- T.G.E. Powell, Celtowie
- Jerzy Gąssowski, Mitologia Celtów
- Barry Cunliffe, Starożytni Celtowie
- Friedrich Schlette, Celtowie
- Myles Dillon i Nora K. Chadwick, Ze świata Celtów
- Sylvia i Paul F. Botheroyd, Słownik mitologii celtyckiej
- Odrodzenie Irlandzkie w literaturze
- Allobrogowie
- imiona celtyckie
- muzyka celtycka
- sztuka celtycka
- mitologia celtycka
- języki celtyckie
- Okres lateński
- Kultura lateńska
- Kultura puchowska
- Celtologia
Typowe warowne osiedla obronne – oppida, miejsca kultu na planie okrągłym obwiedzione rowami lub wałami; na planie kwadratowym drewniane. Typowe studnie ofiarne. Pod wpływem Imperium Rzymskiego świątynie na planie kwadratowym wzbogacone o kolumnadę.
Celtowie osiągnęli wysoki, jak na tamte czasy, poziom rozwoju, ale nigdy nie stworzyli jednolitego państwa. W pierwszych dwóch wiekach naszej ery utracili niezależność (nie podbito jedynie północnej części Wielkiej Brytanii oraz Irlandii). Upadek cesarstwa rzymskiego spowodował w Europie powrót do tradycji celtyckich wśród Germanów, Słowian i Bałtów. Odrodzenie kultury celtyckiej miało miejsce także w V wieku na terenach Irlandii i Szkocji, po dotarciu na te ziemie chrześcijaństwa.
Mimo istnienia wielu źródeł materialnych oraz mniej licznych pisanych kultura celtycka, a zwłaszcza jej strona duchowa, nie została dokładnie poznana. Najtrudniejsze do zbadania są zagadnienia dotyczące wierzeń, mitologii i obrzędów.
Kalendarz celtyckiNajstarszy kalendarz celtycki oparty był na cyklu księżycowym. Składał się z dwunastu miesięcy, z których siedem miało 30 dni a pięć 29 dni. Pierwszych 15 dni należało do "jasnej" części a pozostałe (15 lub 14) do "ciemnej" części kalendarza. Pełnia księżyca w tym systemie przypadała 7, 8 i 9 dzień każdego miesiąca. Celtowie uważali miesiące trzydziestodniowe za szczęśliwe, ale nawet w miesiącach feralnych występowały dni dobre i w szczęśliwych dni złe. Z czasem, najprawdopodobniej pod wpływem Greków i Rzymian, przystosowano kalendarz księżycowy do słonecznego. Co trzeci rok wydłużono o kolejny, trzydziestodniowy miesiąc. Zdaniem Celtów wszystkie jego dni należały do feralnych.
Doba rozpoczynała się w nocy. Początek zimy i nowy rok przypadał w dniu 1 listopada (w kalendarzu celtyckim był to dzień przesilenia zimowego). Rok dzielił się na dwie pory: zimową i letnią, które dodatkowo podzielono na dwie równe części przypadające na dzień zrównania długości dnia i nocy. Przypadające na te dni święta obchodzono w ich wigilię. Najważniejszym świętem było Samhain – pożegnanie lata, obchodzone 31 października. W tym dniu wygaszano ogień na ołtarzach i zapalano nowy. Nocą, podczas tego święta, duchy zmarłych pojawiały się w świecie żywych. W połowie zimy, w Wigilię 1 lutego, świętowano Imbolc – święto oczyszczenia przez ogień i wodę. Początek lata świętowano w Wigilię 1 maja. Beltaine – Ognie Beltosa związane było z kolejnym rytuałem wygaszania i ponownego rozpalania ognia. Druidzi rozpalali je z dziewięciu rodzajów drzew. Na Wigilię 1 sierpnia przypadało święto boga Lugha – Lughnasadh.
Celtycko-germańskie związki językoweNa podstawie zapożyczeń i zbieżności językowych można stwierdzić, że Celtowie wywarli ogromny wpływ na większość dziedzin życia Germanów.
W sferze prawno-społecznej mamy takie wspólne terminy jak: "prawo" (st.irl. recht, niem. das Recht), "przysięga" (st.irl. oeth, goc. aiths), "związek-sprzysiężenie" (st.irl. lu[i]ga, goc. liuga "małżeństwo"), "sługa-chłopiec" (st.irl. mug, gal. Magu-, goc. magus; celt. ambactus, goc. andbahts<*ambahts; na marginesie por. "wojsko, zastęp, czeladź": st.irl. slúag, slág i słow. sługa, lit. slauga – w słowiańskim za pośrednictwem bałtyjskim – tam bezpośrednio z celtyckiego używanego przez Celtów mieszkających w południowej Polsce, w okresie przedrzymskim, lub za pośrednictwem hipotetycznych pozostałości "wenetyjskich"). Póki Niemcy nie nauczyli się co znaczy słowiańska "granica", używali słowa mark wspólnego także ludom italo-celtyckim (st.irl. mruig, łac. margo).
Germanie zapożyczyli szereg celtyckich słów ze sfery gospodarki: "drzwi" (korn. dor, ang. door), "podłoga" (st.korn. lor, ang. floor), "wóz" (wal. gwain, niem. der Wagen), "jechać" (st.irl. riad[a]im "jadę", niem. reiten), "przystań" (st.irl. cúan, niem. der Hafen), może też: "skóra" (st.irl. lethar, niem. das Leder). Celtowie "przynieśli" Germanom "żelazo" (gal. Isarno-, st.germ. Isarn-), "topór" (st.irl. biail, niem. das Beil), "oszczep" (st.irl. gai/e, niem. der Ger) oraz "pancerz" (isl. brynja), "wieżę" (celt. celicnon, goc. kēlikn), czy "gród" (st.irl. dún, niem. der Zaun).
Jedno z dwu najwcześniej zanotowanych germańskich plemion nosi celtyckie imię Cymbrów, których porównać można z północno-zachodniobrytańskimi Kumbrami. Imię to za swoje wzięli ich najbliżsi krewniacy, znani później jako Walijczycy (Cymru – "kraj", Cymry – "naród"). Pochodzi ono od brytańskiego *kom-brogī "współmieszkańcy (pól)" (por. gal. brogae "pola"). Imię Germanów "kontynentalnych" – Teutonów, wywodzące się z nazwy drugiego z plemion – choć podejrzewane o celtyckość – jest jednak dość powszechne wśród ludów indoeuropejskich a oznaczało właśnie "lud, plemię" i pochodzi z indoeur. *teut-ā: prócz gal. Teuta-, st.irl. tuath "ród, lud, kraj" i goc. thiuda "t.s." por.: oskij. touto, lit. tautà "t.s.", obok imion Tutobod, Teudemer – inne formy: Theodemir/Tiudimer/Thiodimer/Thjodmar, Theodoric/Teuderic/Thjodrek itp. por.: dac. Tutis (= goc. Thiudis), Tutatus, Tutenes, trac. Tiuta, Touta, Totis, Tautomedes. Przetrwało ono w krajach skandynawskich, czy Włoszech jako etnonim odnoszący się do Niemców (choć jeszcze w st.nord. thydiskr "ludowy" = st.górnoniem. diutisk "ludowy, mówiący językiem ludowym – nie łaciną", skąd również, oczywiście, i niem. deutsch), ale też w niderlandzkim duits i angielskim Dutch. W krajach słowiańskich żyje być może w słowie "cudzy", który albo rodzimy z *teudy-o-s<*teud-i-s, lub pożyczką z germańskiego (goc.?) w formie *tjudjь[4] (najpierw w węższym znaczeniu "należący do cudzoziemców, obcych" w opozycji do svojь, por. Svear "Swionowie, Szwedzi" dosł. "swoi", st.szw. sve "swój") z *tjudь-i "ludzie niezwykli, inni, groźni, innej mowy i obyczaju" (por. też "cudo"<*tjudo "coś niezwykłego, groźnego" i st.rus. Čudь "Czudowie – plemiona fińskie").
Podstawy materialnePlemiona celtyckie opanowały technologię pozyskiwania żelaza z rud bagiennych. Umiejętność wytwarzania i obróbka kowalska przyczyniła się w znacznej mierze do sukcesów militarnych celtyckich wojowników uzbrojonych w żelazne miecze. Znajomość kowalstwa pozwoliła także na zreformowanie rolnictwa. Dzięki wprowadzeniu głębokiej orki za pomocą żelaznych radeł uzyskiwali większe plony ziarna. Udoskonalili technikę mielenia stosując żarna obrotowe. Używane przez Celtów narzędzia kowalskie pozostały w niezmienionej formie do dnia dzisiejszego.
Od Greków przejęli koło garncarskie podnosząc poziom wytwarzanej ceramiki. Przez dodanie do gliny grafitu otrzymali trwalsze naczynia o specyficznym zabarwieniu.
O rozwoju gospodarki i szerokich kontaktach handlowych może świadczyć fakt bicia własnych monet w najbardziej zaawansowanych regionach (m.in. w Bohemii). Monety po raz pierwszy pojawiły się pod koniec III wieku p.n.e. Najstarsze przypominają antyczne pierwowzory. Monety wykonywane ze złota naśladowały macedońskie statery a srebrne, bite w południowej Galii, wzorowano na greckich, używanych w zachodnich koloniach (np. w Massalii). Monety późniejsze wykonywane są w stylu lateńskim. Przedstawiano na nich stylizowane głowy ludzkie lub zwierzęce i zaprzęgi. Wizerunki niosą, nie zawsze dla nas zrozumiałe, treści mitologiczne. Na monetach pojawiły się także imiona celtyckie i symbolika dostojeństw zapisane w alfabecie greckim lub rzymskim. Bite były także monety z brązu o niższych nominałach. Środkiem płatniczym były też płaskie, nieobrobione sztabki żelaza. Miernikiem wartości w rozliczeniach wewnętrznych było bydło. Po podboju rzymskim, monety celtyckie wyszły z obiegu.
Wynalezione przez Celtów pismo ogamiczne stosowane było w inskrypcjach w Irlandii i zachodniej Brytanii. Jego pochodzenie wiązało się w mitologii celtyckiej z bóstwem Ogmios (Ogma, Ogme) – boga uczonych i opiekuna literatury, który miał być jego twórcą.
Drogi ekspansji CeltówDokładny zasięg ekspansji celtyckiej może budzić pewne wątpliwości, ponieważ zasięg kultury lateńskiej jest znacznie większy niż zasięg rzeczywistego osadnictwa Celtów. Część znalezisk archeologicznych pochodzi z wymiany handlowej lub czasowego pobytu plemion celtyckich na tym obszarze. Z całą pewnością ludy europejskie zawdzięczają Celtom wejście w epokę żelaza, poznanie hutnictwa i kowalstwa, udoskonalenie garncarstwa i wprowadzenie żaren obrotowych.
Najwcześniejszy okres migracji dotyczy końca VII i VI wieku p.n.e. Celtowie powędrowali na zachód obejmując w pierwszej kolejności południe dzisiejszej Francji i Hiszpanię. W VI wieku p.n.e. zasiedlili cały obszar Francji. Dawniej uważano, że pod koniec VI wieku z terenu Francji Celtowie powędrowali na Wyspy Brytyjskie osiedlając się w Brytanii i Irlandii. Od lat 1960. archeolodzy brytyjscy zwracają jednak uwagę, że nie ma żadnych dowodów archeologicznych, które potwierdzałyby zajście takiej migracji, a rozprzestrzenienie się "stylu lateńskiego" na Wyspach Brytyjskich jest wynikiem kontaktów kulturowych, a nie przesunięć ludnościowych.
Po dotarciu na nowe tereny Celtowie na ogół asymilowali się z tubylczą ludnością. W Hiszpanii Celtowie z Iberami utworzyli grupę nazywaną Celtyberami.
W VI wieku p.n.e. Celtowie osiedleni w dzisiejszej Bawarii dotarli na tereny Czech, Moraw , Śląska i Łużyc.
Po starciu ze Scytami niektóre plemiona utworzyły mieszane celto-scytyjskie grupy kulturowo-etniczne.
Kolejny etap ekspansji zapoczątkowanej w IV wieku p.n.e. skierowany był na południe i południowy wschód. Celtowie pod wodzą Brennusa przekroczyli Alpy i dotarli na Półwysep Apeniński, szybko opanowując ziemie Etrusków (Galia Przedalpejska, Gallia Cisalpina). Podczas tej wyprawy Rzymianie i Celtowie początkowo współdziałali ze sobą. Według zapisów Liwiusza, Rzymianie zaniepokojeni sukcesami militarnymi Celtów, wzięli udział w walkach po stronie Etrusków. Celtowie w odwecie pomaszerowali na Rzym (390 p.n.e.). Kapitol, zgodnie z legendą, ocalił alarm wszczęty przez gęsi.
W IV wieku p.n.e. plemiona celtyckie zasiedliły Bałkany. W 334 p.n.e. Aleksander Wielki zawarł z Celtami sojusz (przed swoją wyprawą do Persji). W 279 p.n.e. Celtowie zaatakowali Delfy łupiąc zgromadzone tam skarby, najechali na Trację i Macedonię. Część Celtów podążyła w kierunku dzisiejszej Turcji i osiedliła się w północnej Frygii (Galacja). W 240 p.n.e. Attalos I odparł atak Galatów pod Pergamonem. Rzymski podbój Galii Przedalpejskiej zapoczątkowała klęska pod Telamonem (225 p.n.e.), zakończona zdobyciem w 192 p.n.e. ośrodka władzy Bojów, dzisiejszej Bolonii. Opanowanie północnej części Półwyspu Apenińskiego umożliwiło Rzymianom rozpoczęcie podbojów w Galii i Hiszpanii. W 133 p.n.e. zdobyli Numancję, a w 124 p.n.e. opanowali Południową Galię (teren dzisiejszej Prowansji), tworząc prowincję zwaną Galią Narbońską (Gallia Narbonensis). Pozostałą część Galii opanował Juliusz Cezar w latach 58 – 51 p.n.e.. Kolejne lata to próby pokonania Celtów na Wyspach Brytyjskich podejmowane przez Juliusza Cezara (w latach 55 p.n.e. i 54 p.n.e.) oraz Klaudiusza w 43. Rzymianie nigdy nie opanowali całych Wysp Brytyjskich. Aby chronić zdobyte ziemie zbudowano mur Hadriana.
W IV wieku p.n.e. Celtowie dotarli także na ziemie polskie. Pozostałości ich osadnictwa potwierdzają wykopaliska archeologiczne na terenie Śląska: w rejonie Góry Ślęży oraz na Płaskowyżu Głubczyckim i Małopolski, w okolicach Krakowa (Anartowie, oraz ich część czyli Anartofracti – sprzymierzeńcy Anartów, górskie plemiona celtyckie pozostające w znacznej niezależności od Imperium rzymskiego). Ślady osadnictwa celtyckiego archeolodzy odkryli w latach 50. XX wieku oraz w latach 2007–2008 również w Kaliszu i w Kaliskiem (Calisia celtycka, przedrzymska)[1] oraz na terenach Kujaw.potrzebne źródło
Archeolodzy twierdzą, ze w dorzeczu rzek Cisy, Dniestru, Bugu, a także Prypeci, Dniepru i na Krymie znaleziono ślady celtyckiego pochodzenia.[2][3]
Spis treści